Przejdź do treści
Zacznij za darmo
← Wszystkie wpisy

Walka o uchwyt w judo (kumi-kata) – co obserwować u przeciwnika

9 min czytania
Walka o uchwyt w judo (kumi-kata) – co obserwować u przeciwnika
W tym artykule

Na mistrzostwach województwa i na turniejach ogólnopolskich ci sami przeciwnicy wracają co kilka miesięcy, a na randori co tydzień spotykasz tych samych partnerów. W dzisiejszym judo wiele pojedynków rozstrzyga się jeszcze przed rzutem, w walce o uchwyt. Warto więc patrzeć, którą ręką i za co przeciwnik łapie najpierw, jak długo trzyma, zanim zaatakuje, w którą stronę idą jego rzuty i co robi, gdy rzut nie wejdzie. Z kilku zdań zapisanych po walce da się potem ułożyć plan na następne spotkanie – zapis jest narzędziem, nie celem.

Krótka etykieta w rodzaju „leworęczny, uchi-mata” wystarczy na jedno spojrzenie w drabinkę. Nie wynika z niej jednak, po jakim uchwycie ta uchi-mata przychodzi ani co ten sam przeciwnik robi, gdy nie dasz mu złapać rękawa. W notatniku przeciwników zostaw miejsce na to, co przeczy pierwszemu wrażeniu, i na własne błędy w walce o uchwyt.

Na którą stronę walczy przeciwnik?

Zacznij od postawy – prawej albo lewej. Praworęczny zawodnik zwykle bierze prawą ręką klapę lub kołnierz, lewą rękaw i rzuca w prawo; leworęczny odwrotnie. Ręka, którą przeciwnik pisze, nie musi mieć z tym nic wspólnego – liczy się to, co robi na macie.

Zestaw to z własną postawą. Gdy walczycie w tej samej postawie, układ nazywa się ai-yotsu; gdy w przeciwnych, kenka-yotsu.

Układ nie jest etykietą na zawsze. Wystarczy, że jedno z Was zmieni postawę, przeciwnik przejdzie do innej kategorii albo zacznie inaczej łapać, i notatka sprzed roku przestanie pasować. Zapisz układ z tej konkretnej walki i datę.

Javier Courel-Ibáñez z Uniwersytetu w Grenadzie wraz ze współautorami z tej uczelni, Uniwersytetu w São Paulo i Uniwersytetu w Niszu przeanalizował 242 walki z 12 turniejów World Ranking, a wyniki opisał w International Journal of Performance Analysis in Sport w 2014 roku. Była to obserwacja elity, kobiet i mężczyzn, nie eksperyment z zawodnikami klubowymi. Ataki wykonywane po tej stronie, po której zawodnik trzymał uchwyt, częściej kończyły się oceną i wygraną, niezależnie od płci i kategorii wagowej. Najskuteczniejszy okazał się atak po stronie własnego uchwytu w kenka-yotsu, zwłaszcza w najlżejszych kategoriach; w ai-yotsu taki atak, podobnie jak atak w chwili, gdy uchwyt miał tylko atakujący, również wiązał się z wygraną.

Z obserwacji elity nie wynika reguła „zawsze atakuj po stronie uchwytu” ani prawdopodobieństwo dla Twojej następnej walki. Nasz wniosek z tej pracy jest skromniejszy – zapisz, po której stronie przeciwnik trzyma, na którą stronę atakuje i czy te dwie rzeczy się zgadzają, a obok układ z tej walki, bo od niego zależy, co dla każdego z Was znaczy „ta sama strona”.

Pierwszy uchwyt i czas do ataku

Za co przeciwnik łapie najpierw (rękaw, klapa, wysoko za kołnierz, z góry za plecy, uchwyt krzyżowy, pas tam, gdzie przepisy na to pozwalają) i którą ręką? Co robi z Twoim uchwytem – zrywa go, zbija rękę, wiąże Ci ją z góry czy zostawia i łapie swój od nowa? Atakuje z jednego uchwytu czy czeka na drugi? Jak długo trzyma, zanim wejdzie w rzut? Sekund nie licz. Wystarczy „od razu”, „po chwili” albo „długo”.

Daniel Brandão Kashiwagura i Emerson Franchini z grupy badawczej sztuk i sportów walki na Uniwersytecie w São Paulo zebrali w przeglądzie zakresowym 41 badań nad walką o uchwyt, opublikowanym w Revista de Artes Marciales Asiáticas w 2022 roku, anglojęzyczną literaturę do końca 2020 roku (z 286 przejrzanych prac). Najczęściej opisywany uchwyt to klasyczny kołnierz i rękaw, a najczęstszy układ to kenka-yotsu. Bardziej doświadczeni zawodnicy trzymali judogi krócej, zanim zaatakowali; mężczyźni, zwłaszcza w cięższych kategoriach, trzymali dłużej i częściej sięgali po obronny uchwyt obiema rękami za kołnierz. Autorzy przypominają też, że przy obecnych przepisach uchwyt jest warunkiem rzutu. To mapa badań prowadzonych głównie na elicie i zbiór tendencji grupowych, nie reguła dla konkretnej osoby.

Traktuj to jako tło. W notatce liczy się to, czym konkretny przeciwnik od niego odbiega – atakuje od razu z pierwszego uchwytu, długo trzyma obiema rękami albo bierze nietypowy uchwyt. Wtedy zapisz też, co z tego uchwytu wychodzi.

Suzan Schoof, Froukje Sliedrecht i Marije Elferink-Gemser z Uniwersytetu w Groningen i tamtejszego Uniwersyteckiego Centrum Medycznego sprawdziły z kolei w przeglądzie systematycznym 23 badań, opublikowanym w International Journal of Sports Science & Coaching w 2024 roku, które cechy odróżniają judoków różnych poziomów. Dowody na to, że walka o uchwyt należy do takich cech, autorki oceniły jako mocne; zawodników wyższego poziomu wyróżniała też umiejętność rzucenia przeciwnika i różnicowania techniki. Przegląd powstał z myślą o wyszukiwaniu talentów, zbiera badania obserwacyjne i nie wskazuje, który uchwyt brać. Daje powód, żeby uważnie patrzeć na walkę o uchwyt, ale gotowej recepty nie daje.

Ręka w białym rękawie chwyta rękaw niebieskiej judogi.
Zwróć uwagę, którą ręką przeciwnik łapie pierwszy uchwyt i co robi zaraz potem.

W którą stronę rzuca i co robi po nieudanym ataku?

Ulubioną technikę przeciwnika (tokui-waza) zapamiętasz bez notatki. Gorzej z resztą – w którą stronę rzuca (do przodu czy do tyłu, w lewo czy w prawo), po jakim ruchu i z jakiego przygotowania wchodzi, czy łączy techniki w kombinacje albo zaczyna od zmyłki i czy atakuje po stronie uchwytu. Zapisz też, co przeciwnik robi po nieudanym rzucie – schodzi do żółwia, wstaje czy od razu szuka kontrataku. Każda z tych reakcji wymaga innej odpowiedzi.

Emerson Franchini z Uniwersytetu w São Paulo i współautorzy porównali w pracy z 2008 roku, opublikowanej w Perceptual and Motor Skills, 17 medalistów z grupy „superelity” (najlepszych w swoich kategoriach) z 16 innymi medalistami mistrzostw świata i igrzysk olimpijskich z lat 1995–2001. Pierwsza grupa zdobywała oceny większą liczbą różnych rzutów i w większej liczbie kierunków, a liczba technik i różnorodność kierunków szły w parze z wygranymi i zdobytymi ocenami. To badanie obserwacyjne, wyłącznie na elicie, sprzed kilku zmian przepisów – czytaj je jako starsze tło dla pytania o kierunek, nie jako opis dzisiejszego judo klubowego.

Różnica jest praktyczna – jeden rzut w jedną stronę i kilka rzutów w kilka stron to dwa różne problemy, na które przygotowujesz się inaczej.

Parter, kary i końcówka walki

W parterze zapisuj tylko to, co było widać – jakiego przewrócenia z żółwia szuka przeciwnik, jakiego trzymania, duszenia czy dźwigni, i czy w ogóle wchodzi w ne-waza, czy raczej czeka na mate i powrót do stójki. „Nie doszło do parteru” też jest informacją.

Przy karach zapisz, kto dostał shido i za co, tak jak to rozumiesz – to Twoje odczytanie sytuacji, nie protokół. Nie powołuj się na numery artykułów ani na konkretną wersję przepisów, bo te się zmieniają. Zanotuj, jak przeciwnik zachowywał się w końcówce i w dogrywce (golden score), jeśli do niej doszło. Dalej atakował czy trzymał uchwyt i nie wchodził w rzut?

Osobny akapit zostaw dla siebie – gdzie przegrywasz walkę o uchwyt, kiedy dostajesz shido za pasywność i co choć raz zadziałało. Jeśli w walce zdarzyło się coś, co przeczy pierwszemu wrażeniu o przeciwniku, zapisz to obok zamiast wykreślać. I opisuj działania, nie stany. „Po pierwszej ocenie przestał atakować” jest notatką, „bał się” nie jest.

Pięć pól po walce

Żadne z czterech przywołanych badań nie sprawdzało, czy prowadzenie notatek poprawia wyniki w judo. Pięć pól poniżej i ograniczenie się do dwóch prób to nasz wybór, a nie sprawdzona metoda.

  1. Kontekst. Zawody i runda albo randori, przeciwnik, kategoria, układ stron (ai-yotsu lub kenka-yotsu) oraz źródło – pamięć, nagranie lub relacja trenera.
  2. Uchwyty. Pierwszy uchwyt i ręka, miejsce (rękaw, klapa, wysoko za kołnierz, za plecy, krzyżowy, pas), reakcja na Twoje uchwyty, jedna ręka czy dwie, ile czasu do ataku.
  3. Ataki i parter. Rzuty, kierunek, przygotowania i kombinacje, czy strona ataku zgadza się ze stroną uchwytu, co po nieudanym ataku, zachowanie w ne-waza.
  4. Ja w tej walce. Przegrane walki o uchwyt, kary, pasywność, co choć raz zadziałało.
  5. Dwie próby na następną walkę. Dwie zmiany, każda z warunkiem, przy którym z niej rezygnujesz.

Puste pole i „nie pamiętam” są w porządku. Jeśli szkicujesz sytuację odręcznie na kartce albo w aplikacji stawiasz pinezkę na schemacie, dopisz, co się w tym miejscu stało – z samej kropki nie odtworzysz wymiany.

Dwa pasy tkaniny, niebieski i kremowy, rozchodzą się w stronę dwóch pomarańczowych krążków.
Wybierz dwie zmiany do sprawdzenia i ustal, kiedy zrezygnujesz z każdej z nich.

Przykład zmyślony – druga walka na mistrzostwach województwa

Poniższy przykład jest w całości zmyślony i pokazuje tylko sposób zapisu. Nie pochodzi z badania ani z notatnika żadnej osoby korzystającej z aplikacji.

Kontekst: „Mistrzostwa województwa, druga walka dnia. M. Sroka, ta sama kategoria, spotykamy się drugi raz. Sroka w lewej postawie, ja w prawej, czyli kenka-yotsu. Zapis z pamięci plus fragment walki nagrany telefonem przez kogoś z klubu; liczby akcji nieznane.”

Uchwyty: „Najpierw prawa ręka na mój prawy rękaw, zaraz potem lewa wysoko za kołnierz, z góry. Atakuje tuż po drugim uchwycie. Kiedy sięgam po klapę, zbija mi rękę albo puszcza i od nowa łapie rękaw.”

Ataki i parter: „Głównie lewa uchi-mata do przodu. Kiedy w obronie pochylam się do przodu, wchodzi w ko-uchi-gari. Oba ataki w lewo, po stronie uchwytu. Po nieudanej uchi-macie schodzi do żółwia i czeka na mate.”

Ja w tej walce: „Za każdym razem najpierw sięgam po klapę i za każdym razem tracę rękaw. Shido za pasywność – tak to odczytuję. Raz z samej klapy prawie weszło o-uchi-gari, więc nie jest tak, że moje ataki nie mają szans.”

Próba A: „Najpierw walczyć o rękaw i wyłączyć prawą rękę Sroki, zanim dojdzie do mojego rękawa, potem atakować wcześnie z pierwszego uchwytu. Odpuścić, jeśli zacznie brać najpierw kołnierz albo jeśli moje ataki będą przychodzić za późno, żeby cokolwiek zmienić.”

Próba B: „Gdy schodzi do żółwia, zrobić jedno przećwiczone przewrócenie. Jeśli od razu wstaje albo sędzia szybko daje mate, energię zostawić na stójkę.”

Obie próby przejrzyj z trenerem przed następnym spotkaniem, a po walce dopisz, co z nich wyszło. Kilka zapamiętanych wymian to wskazówki do sprawdzenia, nie prawdopodobieństwa – bez liczenia nie dopisuj procentów ani dokładnych liczb.

Sprawdź plan wcześnie i popraw go bez żalu

Dwie próby to dość. Sprawdź je wcześnie w następnej walce, kiedy po pierwszych wymianach zobaczysz, czy przeciwnik dalej łapie tak samo. Jeśli zmienił postawę, przeszedł do innej kategorii albo to Twoje wejścia wyglądają inaczej niż wtedy, popraw plan zamiast trzymać się notatki.

Przy każdym wpisie zaznacz, skąd go masz – z własnej pamięci, z nagrania czy z relacji trenera. Powtarzający się wzorzec to hipoteza, a wyjątek od niego wart jest tyle samo miejsca. Jeśli masz nagranie, obejrzyj na nim najpierw miejsca, co do których masz wątpliwości. Badania nad pamięcią tłumaczą, dlaczego szczegóły wymagają ostrożności, ale nie wyznaczają godziny, po której konkretna wymiana znika z głowy – zapisz ją, póki potrafisz ją opisać.

Porównaj też notatki z walk z różnymi przeciwnikami. Jeśli rękaw tracisz niezależnie od tego, z kim walczysz, idź na randori albo uchi-komi z jednym konkretnym pytaniem i poproś partnera, żeby przez kilka wejść naśladował uchwyt, po którym tracisz rękaw. Podobnie jak przy dzienniku treningowym w BJJ, chodzi o jedno pytanie do sprawdzenia, nie o ocenianie ludzi. Szersze omówienie badań nad refleksją w sporcie oddziela obserwowane zależności od dowodów na poprawę wyników – same notatki takiej poprawy nie zapewniają.

W OpponentBook wpis o walce judo ma dwa rodzaje adnotacji. Pinezkę stawiasz na schemacie kwadratowego pola walki i przypinasz do niej notatkę albo wybierasz jedną z nazwanych pozycji, od „Stójka — walka o uchwyt (kumi-kata)” i „Kuzushi (wychylenie)” po trzymania w ne-waza, takie jak kesa-gatame, i „Ne-waza — obrona w żółwiu”. Podstawowy notatnik przeciwników jest darmowy. Synchronizowane wpisy trafiają do podłączonej przez Ciebie chmury, a baza kont OpponentBook nie przechowuje kopii notatnika. Gdy zlecasz analizę AI, potrzebna treść przechodzi przez serwer OpponentBook do dostawcy AI. Opcjonalne szyfrowanie end-to-end (E2EE) chroni zaszyfrowane wpisy przed odczytem przez dostawcę chmury; nie obejmuje zdjęć, filmów ani widocznych dla tego dostawcy metadanych plików. Szczegóły opisuje tekst o prywatności notatek taktycznych.

Wróć dziś do ostatniej walki albo ostatniego randori. Zapisz pierwszy uchwyt, jaki wziął przeciwnik (którą ręką i za co), oraz to, co nastąpiło zaraz po nim. Potem zaznacz jedną rzecz, której nie pamiętasz, i dopisz jedną próbę na następne spotkanie.

Czytaj także

Prowadź własny notatnik

Cały notatnik jest bezpłatny. Zacznij na urządzeniu, a własną chmurę połącz wtedy, gdy zechcesz synchronizować dane.

Zacznij za darmo